Badania DNA – ojcostwo można ustalić za życia, jak i po śmierci ojca

Badania DNA na ojcostwo po śmierci ojca Bada­nia DNA w kierunku bio­log­icznego ojcost­wa moż­na przeprowadz­ić zarówno za życia, jak i po śmier­ci dom­nie­manego ojca. Jeśli pogrzeb się jeszcze nie odbył, prób­ki moż­na pobrać bezpośred­nio od zmarłego, jeśli tak, to do bada­nia DNA wyko­rzys­tu­je się nato­mi­ast jego rzeczy oso­biste lub prób­ki DNA pobrane od najbliższych krewnych.

.

.

.

Badania DNA – materiał genetyczny zmarłego można znaleźć na jego rzeczach osobistych

Szc­zoteczce do zębów, maszynce do gole­nia, niedopałku papierosa czy zużytej chus­teczce higien­icznej albo zaschniętej na plas­trze plamie krwi. Bada­nia DNA wykony­wane przy uży­ciu tego typu mate­ri­ałów fachowo nazy­wa się anal­izą mikrośladów. Z dostar­c­zonych (najczęś­ciej przez rodz­inę zmarłego) próbek lab­o­ra­to­ri­um izolu­je DNA. Następ­nie usta­la unikalny pro­fil gene­ty­czny mężczyzny i porównu­je z pro­filem gene­ty­cznym dziec­ka. Wynik bada­nia DNA dostar­cza pewnej infor­ma­cji na tem­at ojcost­wa, które zosta­je jed­noz­nacznie potwierd­zone albo wyk­luc­zone.

 

Cza­sem rodz­i­na nie posi­a­da jed­nak żad­nych rzeczy oso­bistych zmarłego, które mogły­by się nadać do bada­nia DNA. Zwłaszcza jeśli od śmieci mężczyzny do pod­ję­cia decyzji o teś­cie na ojcost­wo minęło trochę cza­su. Nie zamy­ka to jed­nak dro­gi do pewnego ustal­e­nia ojcost­wa. Wtedy do bada­nia DNA z powodze­niem może włączyć się najbliższa rodz­i­na nieżyjącego mężczyzny.

.

Badania DNA – jeśli dziecko jest chłopcem można wykonać analizę chromosomu Y

Po tę metodę bada­nia DNA lab­o­ra­to­ri­um się­ga, jeśli dziecko jest chłopem i ist­nieje możli­wość włączenia do tes­tu męs­kich członków rodziny nieżyjącego mężczyzny. Chro­mo­som Y jest bowiem chro­mo­somem płciowym wys­tępu­ją­cym wyłącznie u osób płci męskiej. Mężczyźni przekazu­ją go sobie z pokole­nia na pokole­nie – ojciec syn­owi, a ten swo­je­mu syn­owi itd. W związku z tym, że ule­ga on bard­zo niewielkim zmi­anom, u wszys­t­kich członków rodziny wyglą­da iden­ty­cznie. Zmarły mężczyz­na będzie miał więc taki sam chro­mo­som Y jak jego brat, ojciec czy dzi­adek, oczy­wiś­cie pod warunk­iem ist­nienia między nimi pokrewieńst­wa. Porów­nanie chro­mo­so­mu Y dziec­ka (chłop­ca) z chro­mo­somem Y krewnego zmarłego potenc­jal­nego ojca powala zatem nie bezpośred­nio, ale równie pewnie ustal­ić ojcost­wo.

.

Badania DNA – jeśli dziecko jest dziewczynką przeprowadza się analizę statystyczną

W tym przy­pad­ku nie ma możli­woś­ci wyko­na­nia bada­nia DNA na pod­staw­ie anal­izy chro­mo­so­mu Y, ponieważ dziew­czyn­ki go nie posi­ada­ją. Prób­ki pobiera się wtedy np. od mat­ki albo siostry zmarłego i usta­la ich pro­file gene­ty­czne. Następ­nie są one porówny­wane z pro­filem gene­ty­cznym dziew­czyn­ki. Bada­nia DNA wykony­wane są metodą lab­o­ra­to­ria nazy­wa­ją anal­izą statysty­czną.