Test na HPV a ryzyko rozwoju raka szyjki macicy

Test na HPV a ryzyko rozwoju raka szyjki macicyW Stanach Zjed­noc­zonych testom na obec­ność wirusa bro­daw­cza­ka ludzkiego (HPV), jak również badan­iom cyto­log­icznym (PAP), pod­dawane są kobi­ety między 30–65 rok­iem życia. Bada­nia te przeprowadza się co 5 lat. Mają one przede wszys­tkim na celu określe­nie ryzy­ka wys­tąpi­enia u pac­jen­t­ki raka szyj­ki maci­cy.

Liczne ekspery­men­ty dowiodły, że wyko­nanie wyłącznie tes­tu na HPV przynosi pewniejsze wyni­ki niż zro­bi­e­nie samej cytologii. W przy­pad­ku wyko­na­nia obu badań jed­nocześnie rezul­taty są bard­zo porówny­walne. Naukow­cy przeanal­i­zowali dane pochodzące z Kaiser Per­ma­nente North­ern Cal­i­for­nia – bazy danych zaw­ier­a­jącej infor­ma­c­je o wynikach testów na HPV oraz PAP pac­jen­tek między 30 a 64 rok­iem życia. Dane zaw­ier­ały infor­ma­c­je od 2003 do 2012 r. i obe­j­mowały pon­ad mil­ion kobi­et. Każ­da z 3 zas­tosowanych strate­gii badaw­czych miała na celu określe­nie ryzy­ka zachorowa­nia na raka szyj­ki maci­cy w przy­pad­ku, gdy test był negaty­wny. Bada­nia wykony­wano w 3-let­nich odstę­pach cza­su.

Eksper­ci odkryli, że po upły­wie trzech lat ryzyko wys­tąpi­enia raka szyj­ki maci­cy u osób z negaty­wnym wynikiem tes­tu na HPV było niższe, niż w przy­pad­ku pac­jen­tów z negaty­wnym badaniem cyto­log­icznym. Dru­gi ekspery­ment pokazał z kolei, że wskaźnik zachorowal­noś­ci na raka szyj­ki maci­cy był po trzech lat­ach bard­zo podob­ny do wartoś­ci, jaką uzyskano w przy­pad­ku połączenia obu testów po upły­wie 5 lat. Okazu­je się zatem, że wyko­nanie tes­tu na obec­ność wirusa bro­daw­cza­ka ludzkiego co 3 lata może dać pewniejszy wynik, a w tym wskazać na ewen­tu­alne zmi­any prze­drakowe, w porów­na­niu z badaniem PAP prowad­zonym co 3 lata oraz badaniem łączą­cym jed­ną i drugą metodę, ale wykony­wanym co 5 lat.

Autorzy zaz­nacza­ją, że pro­gram badań prze­siewowych uwzględ­ni­a­ją­cych wyłącznie jeden rodzaj tes­tu (tylko cytologię lub tylko test na HPV) może być źródłem zupełnie odmi­en­nych wyników. Apelu­ją, aby stwor­zono — skierowany do całej pop­u­lacji — opty­mal­ny pro­gram badań prze­siewowych, obe­j­mu­ją­cy różne obszary opie­ki zdrowot­nej. Eksper­ci zaz­nacza­ją, że prowad­zone testy sku­pi­ały się przede wszys­tkim na dwóch naj­groźniejszych szczepach wirusa, a mianowicie 16 i 18 – będą­cych główną przy­czyną roz­wo­ju 70% wszys­t­kich nowot­worów raka szyj­ki maci­cy.

4 sierp­nia 2014