Czym jest ciąża biochemiczna?

ciąża biochemiczna

Ciąża bio­chemicz­na to ciąża, która obu­marła zan­im zar­o­dek zdążył zag­nieźdz­ić się w maci­cy. Do poronienia dochodzi zwyk­le przed 6. tygod­niem jej trwa­nia. Ciąży bio­chemicznej nie widać w obra­zie USG. O tym, że kobi­eta była w ciąży świad­czy jedynie pod­wyżs­zony poziom betaHCG we krwi lub w moczu.

Ciąża biochemiczna – jak ją rozpoznać?

Pode­jrze­wasz, że możesz być w ciąży? W takiej sytu­acji więk­szość kobi­et się­ga po apteczne testy ciążowe, które na pod­staw­ie stęże­nia hor­monu beta-hCG stwierdza­ją, czy doszło do zapłod­nienia.

U ciężarnych kobi­et jest ono bowiem wyższe niż u kobi­et niebędą­cych w ciąży. A co w przy­pad­ku gdy, pomi­mo pozy­ty­wnego wyniku tes­tu ciążowego pojaw­iła się spóźniona miesiącz­ka? Albo gdy lekarz nie zobaczył pęcherzy­ka płodowego w przezpochwowym bada­niu USG? W takiej sytu­acji moż­na przy­puszczać, że była to ciąża bio­chemicz­na – jajo płodowe obu­marło zan­im zdążyło zag­nieźdz­ić się w maci­cy i zostało wyd­alone z orga­niz­mu kobi­ety wraz z krwią. Statysty­ki pokazu­ją, że w ten sposób kończy się nawet 50–60% wszys­t­kich ciąż. 

 

Według Świa­towej Orga­ni­za­cji Zdrowia (WHO) o śmier­ci pło­du mówi się wtedy, gdy dochodzi do niej przed poro­dem, nieza­leżnie od wieku ciążowego. Z medy­cznego punk­tu widzenia poronie­nie to zakończe­nie ciąży do 22. tygod­nia. Od 23. tygod­nia mówi się już o porodzie przed­w­czes­nym [1] (martwym urodze­niu). W przy­pad­ku ciąży bio­chemicznej do poronienia dochodzi jeszcze przed zag­nieżdże­niem się zar­o­d­ka w maci­cy lub krótko po zag­nieżdże­niu.

Poronie­nie wys­tępu­jące przy ciąży bio­chemicznej bard­zo częs­to jest mylone ze spóźnioną miesiączką. Wiele kobi­et nawet nie zda­je sobie sprawy, że były w ciąży. Do ginekolo­ga zgłasza­ją się już po poronie­niu z powodu wys­tępu­ją­cych bóli w dole brzucha.

Ciąża biochemiczna – co jest przyczyną?

Ze wzglę­du na bard­zo wczesne poronie­nie, trud­no ustal­ić rzeczy­wistą przy­czynę ciąży bio­chemicznej. Przy­puszcza się jed­nak, że powodów może być co najm­niej kil­ka. Wśród nich najczęś­ciej wymienia się:

 

  • ciężkie wady roz­wo­jowe u zar­o­d­ka;
  • choro­by prze­byte przez matkę na bard­zo wczes­nym etapie ciąży, np. tok­so­plaz­moza, róży­cz­ka, gry­pa czy świn­ka;
  • nis­ki poziom żelaza w orga­nizmie mat­ki;
  • niepraw­idłowa budowa narządów rod­nych;
  • blizny po oper­ac­jach chirur­gicznych;
  • przemęcze­nie i stres;
  • uży­w­ki (alko­hol, papierosy, narko­ty­ki);
  • nad­mierny wysiłek fizy­czny,
  • wcześniejsze poronienia.

Ciąża biochemiczna. Co robić w takiej sytuacji?

Na pewno zgłosić się do lekarza. Każde, nawet bard­zo wczesne poronie­nie, wyma­ga bowiem kon­sul­tacji ze spec­jal­istą. Dopiero lekarz ginekolog będzie potrafił określić, czy maci­ca oczyś­ciła się sama, czy może konieczne będzie łyżeczkowanie maci­cy, a co za tym idzie krót­ki pobyt w szpi­talu. Z drugim przy­pad­kiem mamy jed­nak do czynienia wtedy, gdy ciąża osiąg­nie 10. tydzień, a zar­o­dek ma więcej niż 3 cm.

 

Dowiedz się więcej: 

 

.

Data publikacji: 12/02/2019