Wysoki poziom homocysteiny – przyczyny

homocysteina

Homocysteina jest aminokwasem pełniącym w organizmie różne funkcje. Powstaje w wyniku licznych przemian, jakie w nim zachodzą. Jeśli stężenie homocysteiny jest prawidłowe, to nie mamy się czym martwić. Gorzej, gdy rośnie. Wtedy istnieje ryzyko zakrzepicy, miażdżycy, zawału serca i udaru mózgu. Przyczyną wysokiego poziomu homocysteiny są zmiany genetyczne oraz zła dieta. 

Co warto wiedzieć o homocysteinie i co robić, aby utrzymać ją na właściwym poziomie?

Poziom homocysteiny normy

Homocysteina to aminokwas siarkowy, który powstaje podczas trawienia produktów spożywczych zawierających białko, takich jak np. mleko, jajka czy mięso. Ponieważ pełni kilka ważnych funkcji, jej niewielkie ilości są potrzebne naszemu organizmowi do prawidłowego działania. Homocysteina szkodzi dopiero wtedy, gdy jej stężenie we krwi przekroczy dopuszczalną normę. A jaka jest ta norma?

 

Prawidłowy poziom homocysteiny we krwi u ludzi zdrowych powinien wahać się między 5 a 15 µmol/l. Jednak dla niektórych badaczy stężenie homocysteiny na poziomie 10 µmol/l stanowi już górną granicę normy [1]. Warto dodać, że w przypadku kobiet w ciąży norma ta jest niższa i wynosi <8 µmol/l.

Wysoka homocysteina – jakie szkody wyrządza w naszym organizmie?

homocysteina

O homocysteinie można powiedzieć, że jest prawdziwym wskaźnikiem stanu zdrowia. Wysoki poziom homocysteiny we krwi, czyli tak zwana hiperhomocysteinemia wiąże się ze zwiększonym ryzykiem udaru mózgu, zawału serca, choroby zakrzepowej oraz takich chorób neurodegeneracyjnych jak Parkinson czy choroba Alzheimera. Dlaczego tak się dzieje?

Wysoki poziom homocysteiny uszkadza śródbłonek naczyń krwionośnych, zwiększa tzw. stres oksydacyjny, czyli zaburza równowagę pomiędzy ilością wolnych rodników a przeciwutleniaczy w organizmie. Sprzyja też stanom zapalnym oraz zwiększa krzepliwość krwi. Nadmiar homocysteiny pobudza także produkcję komórek mięśni gładkich oraz kolagenu, które osadzają się w ścianach naczyń krwionośnych, co przyczynia się do rozwoju miażdżycy. Udowodniono również, że podwyższony poziom homocysteiny we krwi utrudnia zapłodnienie oraz powoduje powikłania w tracie ciąży, np. zahamowuje rozwój płodu, a nawet prowadzi do poronienia [2].

Wysoka homocysteina – przyczyny

Główną przyczyną wysokiego poziomu homocysteiny jest niedobór witamin B6, B12 i kwasu foliowego (B9). To właśnie one utrzymują prawidłowe stężenie homocysteiny w organizmie. Niedobór ten może wynikać z nieprawidłowej diety (zbyt ubogiej w powyższe witaminy). Hiperhomocysteinemia może być też efektem nadużywania alkoholu, palenia papierosów oraz stosowania niektórych leków. Poziom homocysteiny może podnieść się również w przebiegu cukrzycy, łuszczycy, niedoczynności tarczycy, niewydolności nerek i wątroby czy białaczki limfoblastycznej [2].

 

Za wysoki poziom homocysteiny we krwi odpowiadają także zmiany genetyczne. Chodzi przede wszystkim o mutacje genów odpowiedzialnych za produkcję enzymów, które uczestniczą w przemianie homocysteiny w organizmie. Taką mutacją jest m.in. mutacja genu MTHFR. Mutacja powoduje niedobory kwasu foliowego, przez co automatycznie podnosi się też poziom homocysteiny we krwi. Co ciekawe jest to mutacja bardzo powszechna. Ze statystyk Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego może dotyczyć nawet 50% kobiet [3]. Inną genetyczną przyczyną hiperhomocysteinemii może być mutacja w genie CBS [4].

Jak obniżyć poziom homocysteiny?

Kwas foliowy (witamina B9), witamina B6 oraz B12. Aby pozbyć się nadmiaru homocysteiny, wystarczy więc właściwa suplementacja pod okiem lekarza lub dietetyka. To on na podstawie wywiadu i wyników badań może dobrać odpowiednie dawki. Jednak nie u wszystkich osób suplementacja może przynieść takie same pozytywne efekty. Jak się okazuje osoby ze zmianami w genie MTHFR mogą nie przyswajać właściwie standardowego kwasu foliowego i witamin z grupy B. U tych osób zaleca się przyjmowanie odpowiednich dla nich form, czyli aktywnych, które nie muszą przechodzić szeregu przemian, aby wchłonęły się do organizmu. Takie suplementy niestety są sporo droższe od standardowych, dlatego przy wysokim poziomie homocysteiny warto sprawdzić, czy jego przyczyną jest zmiana w genie MTHFR. Dzięki temu można dobrać odpowiednią suplementację. Jeśli wynik nie wskaże mutacji nie trzeba narażać się na dodatkowe koszty.  

 

Badanie MTHFR – więcej informacji…

 

Badanie mutacji MTHFR – dlaczego warto wykonać przy wysokim poziomie homocysteiny?

Wykonując badanie genu MTHFR, dowiemy się czy przyswajamy „zwykły” kwas foliowy, czy też musimy stosować inną formę tej witaminy. Jeśli rzeczywiście mamy mutację w genie MTHFR, to tylko w ten sposób uda nam się obniżyć homocysteinę do bezpiecznego poziomu i tym samym uniknąć chorób układu krążenia i związanych z nimi konsekwencji. Ponieważ mutacja w genie MTHFR ogranicza wchłanianie witaminy mającej szczególne znaczenie w okresie ciąży, badanie genetyczne zaleca się wszystkim przyszłym mamom.

  • dowiesz się, czy wysoki poziom homocysteiny we krwi jest spowodowany mutacją
  • będziesz mógł obniżyć stężenie homocysteiny dzięki właściwie dobranemu leczeniu, a tym samym zmniejszyć ryzyko miażdżycy, zawału serca, udaru mózgu
  • będziesz wiedzieć, czy przyjmowanie standardowego kwasu foliowego jest dla Ciebie odpowiednie
  • jeśli jesteś kobietą, to w ciąży możesz zminimalizować ryzyko poronienia i powstania wad cewy nerwowej u potomstwa
  • dodatkowo dowiesz się czy masz genetyczne predyspozycje do zakrzepicy

.

Źródła:

[1] G. Bednarek-Tupikowska, K. Tupikowski, Homocysteina – niedoceniany czynnik ryzyka miażdżycy. Czy hormony płciowe wpływają na stężenie homocysteiny? „Postęp Higieny i Medycyny Doświadczalnej” 2004, T. 58, s. 384.
[2] D. Gąsiorowska, K. Korzeniowska, A. Jabłecka, Homocysteina, „Farmacja Współczesna” 2008, nr 1, s. 169-175.
[3] Stanowisko Zespołu Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie suplementacji witamin i mikroelementów podczas ciąży, 2011, s. 1.
[4] J. Magnucki i in., Czy hiperhomocysteinemia może stanowić przyczynę nawracających poronień? „ANNALES ACADEMIAE MEDICAE SILESIENSIS” 2009, s. 85.


 

Wszystkie artykuły
Back to Top
Zadzwoń