Dlaczego potwierdzenie ojcostwa następuje zawsze z prawdopodobieństwem 99,9999% a nie 100%?

Odpowiada ekspert – mgr Barbara Prokurat, biotechnolog, dyrektor ds. operacyjnych testDNA Laboratorium Sp. z o.o.


01Analiza prawdopodobieństwa

Klienci nierzadko zadają nam pytanie, dlaczego wynik nie potwierdza ojcostwa na 100%. Wielu z Państwa uważa, że taki wynik jest mniej pewny. Nie jest to prawdą. Badania ojcostwa i inne zakresu kryminalistyki, w których określa się tzw. siłę dowodu, opierają się na analizie prawdopodobieństwa. Przy ustalaniu ojcostwa laboratorium określa, jak bardzo prawdopodobne jest, że badany mężczyzna jest biologicznym ojcem danego dziecka w porównaniu z sytuacją, kiedy zupełnie inny mężczyzna mógłby być biologicznym ojcem tego dziecka. Czyli, innymi słowy, badane są 2 hipotezy: czy ojcostwo jest potwierdzone czy wykluczone.

 

Pojawia się zatem pytanie, dlaczego w wynikach potwierdzających ojcostwo stosuje się wynik prawdopodobieństwa 99,9999% a nie 100%? Jest tak, ponieważ testy na ojcostwo należy zawsze traktować w kategoriach „probabilistycznych”. Teoretycznie zakłada się, że w jednej populacji może pojawić się ten sam profil DNA u dwóch różnych osób, niespokrewnionych ze sobą. Takie teoretyczne ryzyko istnieje, jednak w praktyce jest ono bliskie zeru, zwłaszcza gdy prawdopodobieństwo ojcostwa wynosi ponad 99,9999%.

 

Na pewno duży wpływ na pewność wyniku ma liczba badanych markerów. Część laboratoriów ustala ojcostwo na podstawie 16 markerów genetycznych, co w niektórych sytuacjach – zwłaszcza kiedy badany jest tylko ojciec i dziecko – może dać prawdopodobieństwo niższe niż 99,9999%. Wówczas zaleca się rozszerzenie badania o większą liczbą markerów lub włączenie matki do badania.

 

Przy analizie 24 markerów bardzo rzadko uzyskuje się prawdopodobieństwo ojcostwa mniejsze niż 99,9999%. Stąd zalecane jest, aby – zwłaszcza przy badaniu tylko ojca i dziecka – analizować właśnie 24 markery genetyczne.

Jak to się oblicza?

Badając Państwa próbki, laboratorium analizuje zawsze 24 markery genetyczne (specjalne miejsca na DNA), takie jak np.: TPOX, vWA, Penta E, D12S11 i inne. W końcowym etapie badania w każdym z tych markerów mamy wyznaczone po 2 liczby, np. marker TH01 u danej osoby posiada liczbę: 7,8. Dla laboratorium te liczby to allele (czyli różne kopie tego samego genu), które odziedziczone zostały od matki i ojca. Jedna z tych liczb jest odziedziczona po matce, a druga po ojcu.

 

Dla każdego z 24 markerów obliczana jest oddzielnie tzw. szansa ojcostwa (PI – paternity index). Nie jest to łatwe do opisania, jednakże w dużym skrócie polega na zastosowaniu wzorów matematycznych opracowanych przez guru analiz statystycznych – Charlesa Brennera – oraz skorzystaniu z bazy danych wybranej populacji.

 

testDNA Laboratorium Sp. z o.o. korzysta z bazy zawierającej populację polską, ale posiada też inne bazy populacyjne, które wykorzystuje podczas badania obcokrajowców. Te wyżej wymienione liczby w markerze TH01 (7,8) występują w danej populacji z określoną częstotliwością (tego dowiadujemy się z bazy danych) i właśnie ta częstotliwość jest podstawiana do wzorów matematycznych, z których obliczana jest szansa ojcostwa dla każdego markera oddzielnie. Następnie obliczana jest łączna szansa ojcostwa dla wszystkich markerów i – korzystając z kolejnego – wzoru oszacowuje się prawdopodobieństwo ojcostwa.

 

Łączna szansa ojcostwa mówi nam o tym, na ile razy bardziej prawdopodobne jest, że dany mężczyzna jest biologicznym ojcem niż nim nie jest, ponieważ ojcem może być całkowicie inny mężczyzna z tej samej populacji ludzkiej. Łączna szansa ojcostwa może mieć wartość od 0 do nieskończoności. Kiedy uzyskujemy wartość 0, wtedy ojcostwo danego mężczyzny jest wykluczone w 100%. Im większą wartość uzyskujemy, tym bardziej prawdopodobne jest, że mężczyzna jest biologicznym ojcem dziecka.

 

Według zaleceń Polskiego Towarzystwa Medycyny Sądowej i Kryminologii pewne wyniki potwierdzające ojcostwo to takie, które uzyskują prawdopodobieństwo ojcostwa powyżej 99,9999%. W genetyce sądowej taki wynik określany jest jako „prawdopodobieństwo graniczące z pewnością”.


 

mgr Barbara Prokurat – z zawodu biotechnolog. Studia ukończyła w 2003 r. na Uniwersytecie Wrocławskim ze specjalizacją Genetyka Molekularna. Od 2012 r. pełni również rolę biegłego sądowego z zakresu ustalania ojcostwa i pokrewieństwa biologicznego w okręgu Sądu Okręgowego w Katowicach. Regularnie opracowuje ekspertyzy na zlecenie polskich sądów i prokuratury oraz policji.

 

Obecnie zajmuje stanowisko dyrektora ds. operacyjnych, nadzorując uczestnictwo w wielu międzynarodowych programach kontroli jakości badań wykonywanych przez testDNA Laboratorium Sp. z o.o. Jest także pełnomocnikiem zarządu obejmującym swoim zakresem przygotowanie i nadzór nad wdrożeniem Systemu Zarządzania Jakością wg normy PN-EN ISO/IEC 17025, regulującej pracę laboratoriów badawczych.

 

 

 

 

Zobacz inne porady tego eksperta:

Analiza statystyczna – dlaczego jest tak ważnym elementem każdego testu na ojcostwo?
Dlaczego badanie ojcostwa z próbek śladowych wymaga dużej precyzji i doświadczenia?
Co dzieje się z Państwa próbkami w laboratorium?
Jakie informacje zawiera Państwa wynik testu na ojcostwo?
Czy wynik prywatnego testu na ojcostwo może być wykorzystany w sądzie?

 


Bezpłatna rozmowa Gwarantujemy indywidualne podejście do każdego pacjenta
Pomoc 7 dni w tygodniu: Pon-pt: 7:00 – 22:00 Weekendy i święta: 9:00 – 21:00

Napisz do nas:

mgr Aleksandra Kłudkowska

mgr Aleksandra Kłudkowska

mgr Joanna Musiał

mgr Joanna Musiał

mgr Emilia Mazur

mgr Emilia Mazur

mgr Klaudia Müller

mgr Klaudia Müller

mgr Ewelina Czernachowska

mgr Ewelina Czernachowska

mgr Ewa Przeliorz

mgr Ewa Przeliorz