Dlaczego nie mogę zajść w ciążę?
Starania trwają od miesięcy, a ciąży nie ma. Przyczyn może być wiele: zaburzenia owulacji, PCOS, endometrioza, niedrożne jajowody, problemy z tarczycą, słabsze parametry nasienia, wiek. Ale u 15–30% par podstawowe badania nie wskazują żadnej przyczyny2 – owulacja jest, hormony w normie, spermogram dobry, a ciąży nadal nie ma.


Jeśli czytacie ten tekst, pewnie macie za sobą miesiące nadziei i rozczarowań co cykl. Czasem ciąża się pojawia, ale kończy zbyt wcześnie – ciążą biochemiczną, poronieniem albo kolejnym nieudanym in vitro. Wiele par słyszy wtedy: „jesteście zdrowi, trzeba poczekać” albo „proszę się nie stresować”. A dziecka nadal nie ma.
W tym artykule znajdziecie: najczęstsze przyczyny problemów z zajściem w ciążę, jakie badania zrobić i w jakiej kolejności, a także co sprawdzić, gdy wszystkie wyniki są dobre, a ciąży wciąż nie ma. Wtedy warto spojrzeć głębiej – na geny związane z płodnością. Nie zastępują one podstawowych badań, ale pokazują to, czego te badania nie obejmują.
Patrzymy tu na ciążę szerzej – jako na całą drogę prowadzącą do urodzenia dziecka.


Co najczęściej powoduje problemy z zajściem w ciążę?
Spis treści
Przyczyna może leżeć po stronie kobiety, mężczyzny albo obojga. W około połowie przypadków problem dotyczy także lub wyłącznie mężczyzny, dlatego od początku powinni badać się oboje partnerzy.5 Najczęstsze przyczyny w każdej z tych grup:
Po stronie kobiety
- brak lub nieregularna owulacja, np. przy PCOS, chorobach tarczycy, zbyt wysokiej prolaktynie, dużej niedowadze lub nadwadze,
- niedrożne jajowody, np. po infekcjach, stanach zapalnych lub operacjach,
- endometrioza,
- zmiany w macicy: mięśniaki, polipy, przegroda,
- mniejszy zapas komórek jajowych, zwłaszcza po 35. roku życia.
Po stronie mężczyzny
- mało plemników, słaby ruch lub nieprawidłowa budowa,
- brak plemników w nasieniu,
- żylaki powrózka nasiennego,
- infekcje i zaburzenia hormonalne,
- przegrzewanie jąder, palenie, alkohol, sterydy anaboliczne.
U obojga
- wiek,
- palenie, alkohol, masa ciała,
- choroby przewlekłe, np. cukrzyca,
- przyczyny zapisane w genach – niewidoczne w podstawowych badaniach.
Kiedy naturalne zajście w ciążę nie jest możliwe? Gdy nie dochodzi do owulacji, oba jajowody są niedrożne albo w nasieniu nie ma plemników. W pozostałych sytuacjach mówi się o utrudnionym zajściu w ciążę: szanse są mniejsze, ale ciąża jest możliwa, a leczenie przyczyny często pomaga.
Nie mogę zajść w ciążę – co robić i od czego zacząć?
Zacznijcie od wizyty u ginekologa i podstawowych badań u obojga partnerów. Nie trzeba od razu robić wszystkiego. Diagnostyka niepłodności ma swoją kolejność: najpierw sprawdza się to, co najczęściej zawodzi, potem to, co głębsze.
Kiedy iść do lekarza?
- Po 12 miesiącach regularnych starań, jeśli kobieta ma mniej niż 35 lat.
- Po 6 miesiącach, jeśli kobieta ma 35 lat lub więcej.
- Od razu, jeśli cykle są nieregularne lub bardzo rzadkie, były poronienia, operacje w obrębie miednicy, chemioterapia, choroby tarczycy, endometrioza, PCOS, a także gdy w rodzinie była wczesna menopauza.9
- Więcej: kiedy rozpocząć diagnostykę niepłodności.
Jakie badania zrobić – zwykle w tej kolejności
U kobiety
- Hormony w 2.-5. dniu cyklu: FSH, LH, estradiol, prolaktyna, TSH.
- AMH: pokazuje zapas komórek jajowych.
- USG przezpochwowe: jajniki, macica, liczba pęcherzyków.
- Potwierdzenie owulacji: progesteron ok. 7 dni po owulacji.
- Drożność jajowodów: badanie z kontrastem (HSG lub sono-HSG).
U mężczyzny
- Badanie nasienia (spermogram): po 2-7 dniach bez współżycia.
- Przy nieprawidłowym wyniku: powtórka po 3 miesiącach, badanie uszkodzeń materiału genetycznego plemników, USG jąder, hormony (FSH, LH, testosteron, prolaktyna).
U obojga
- Kariotyp: gdy były poronienia lub nieudane in vitro.
- Geny związane z płodnością: gdy wyniki są prawidłowe, a ciąży nie ma.
Kolejność badań na podstawie wytycznych NICE.13
Macie już te wyniki i są dobre? Czytajcie dalej – kolejne części są właśnie o Was.
Dlaczego wyniki są dobre, a ciąży nie ma?
Bo podstawowe badania pokazują efekt, a nie mechanizm. USG, hormony, AMH i spermogram sprawdzają, czy poszczególne elementy działają w dniu badania. Nie oceniają, czy komórka jajowa jest zdolna do zapłodnienia, czy plemnik potrafi ją „uruchomić”, czy zarodek się rozwija i zagnieżdża w macicy. Te etapy zależą m.in. od genów – i tam często leży przyczyna, której nie widać w podstawowych wynikach.4,5
Pierwsze badania na niepłodność są bardzo ważne. USG pokazuje jajniki i macicę. AMH pomaga ocenić, ile komórek jajowych jeszcze zostało. FSH to hormon, który pobudza jajniki do pracy. Spermogram pokazuje liczbę, ruch i budowę plemników. Każde z nich pokazuje jednak tylko fragment drogi do ciąży – to, co widać tu i teraz.1,2,4,5
Prawidłowy kariotyp nie oznacza, że cała genetyka jest sprawdzona
„Robiliśmy kariotyp, więc genetykę mamy dobrą” – to częste przekonanie. Kariotyp pokazuje duże zmiany w chromosomach, ale nie widzi drobnych zmian w pojedynczych genach ważnych dla płodności.
Duże zmiany odziedziczone po rodzicu odpowiadają za około 1% poronień. U par z kolejnymi poronieniami u około 2-5% znajduje się przestawienie fragmentów chromosomów, które nie szkodzi rodzicowi, ale może prowadzić do strat ciąży.11,12
Jak często przyczyna niepłodności pozostaje niewyjaśniona?
Częściej, niż się wydaje. Z niepłodnością mierzy się 8-15% par, a u 15-30% z nich podstawowe badania nie pokazują żadnej przyczyny.1,2 Lekarze nazywają to niepłodnością niewyjaśnioną lub idiopatyczną. Badania genetyczne pokazują, że u części tych par przyczyna jednak jest, tylko leży w genach, których podstawowe badania nie sprawdzają.
Liczby nie mają straszyć. Pokazują, że brak odpowiedzi po podstawowych badaniach to częsta sytuacja, a nie wyjątek.
Co geny mają wspólnego z płodnością?
Geny sterują każdym etapem drogi do ciąży: dojrzewaniem komórki jajowej, reakcją jajników na hormony, pracą plemnika, zapłodnieniem, pierwszymi podziałami zarodka, jego zagnieżdżeniem i utrzymaniem wczesnej ciąży. Zmiana w jednym genie może zatrzymać jeden z tych etapów, choć wszystkie podstawowe wyniki wyglądają prawidłowo.4,5
Do ciąży prowadzi wiele etapów i każdy musi zadziałać w odpowiednim czasie. Komórka jajowa musi dojrzeć. Plemnik musi nie tylko dobrze wyglądać w spermogramie, ale też prawidłowo uczestniczyć w zapłodnieniu. Potem zarodek musi zacząć się rozwijać i zagnieździć w macicy.
Warto wiedzieć: badanie genetyczne to coś więcej niż „szukanie mutacji”. Najważniejsze jest to, co z wyniku wynika dla leczenia: czy działać szybciej, czy rozważyć in vitro, jaki wybrać sposób zapłodnienia i jak przygotować macicę na przyjęcie zarodka.
Wynik genetyczny nie musi oznaczać „wyroku”
Wiele osób boi się, że jeśli coś wyjdzie, to przekreśli szanse na dziecko. Zwykle jest odwrotnie: wynik pomaga wreszcie dobrać leczenie do przyczyny, zamiast próbować „na ślepo” – i to ono przybliża do ciąży.
Kiedy warto rozważyć badanie genów?
Badanie genów związanych z płodnością warto rozważyć w czterech sytuacjach: gdy podstawowe wyniki są prawidłowe, a ciąży nie ma od ponad roku; po poronieniu lub ciąży biochemicznej; po nieudanym in vitro, braku zapłodnienia lub słabym rozwoju zarodków; oraz przed pierwszym in vitro, żeby zaplanować je pod konkretną przyczynę, a nie metodą prób i błędów.
10 sytuacji, które pary opisują najczęściej
Te zdania powtarzają się w gabinetach, na forach i w grupach wsparcia: „staramy się o dziecko i nie wychodzi”, „jestem zdrowa, a nie mogę zajść w ciążę”, „dobry spermogram, a zapłodnienia nie ma”, „zarodek był dobry, a ciąża się nie udała”. To nie jest lista diagnoz, tylko mapa sytuacji, w których geny mogą wskazać konkretny kierunek. Znajdźcie swoją i rozwińcie, co w niej może zmienić wynik badania.
1. Staramy się od roku i nie wiemy, od czego zacząć
To może być o Was, jeśli ciąży nie ma mimo regularnych starań – zwykle po około 12 miesiącach, a po 35. roku życia już po 6.9 Pojawiają się pytania: co robić, jakie badania zrobić, czy lekarz ma rację, że „trzeba jeszcze poczekać”. I czy przyczyna może leżeć głębiej niż w podstawowych wynikach.
2. Jestem zdrowa, partner też, a ciąży nie ma
To może być o Was, jeśli owulacja jest potwierdzona, hormony w normie, USG bez zmian, jajowody drożne, spermogram dobry, a ciąży nadal nie ma. Pary opisują to jako „brak ciąży mimo owulacji i dobrych wyników”, lekarze – jako niepłodność idiopatyczną, czyli niewyjaśnioną. Nie oznacza to, że przyczyny nie ma. Oznacza, że podstawowe badania mogły jej jeszcze nie pokazać.
3. Spermogram jest dobry, a mimo owulacji nie dochodzi do zapłodnienia
To może być o Was, jeśli badanie nasienia nie pokazuje większych nieprawidłowości, a do zapłodnienia nie dochodzi – ani naturalnie, ani w in vitro. Spermogram ocenia liczbę, ruchliwość i budowę plemników. Nie pokazuje, czy plemnik potrafi połączyć się z komórką jajową i dać jej „sygnał startowy”. Plemnik może wyglądać prawidłowo i tego sygnału nie dawać.6
4. Nasienie jest bardzo słabe albo nie ma w nim plemników
To może być o Was, jeśli wynik pokazuje bardzo mało plemników, bardzo słabą ruchliwość, poważne zaburzenia budowy albo brak plemników w nasieniu (azoospermia). Dla wielu par brzmi to jak koniec drogi do biologicznego ojcostwa. Nie zawsze tak jest: czasem plemniki są produkowane w jądrach, tylko nie trafiają do nasienia, a czasem problem dotyczy ich dojrzewania lub budowy – i to da się sprawdzić.5
5. Mam dobre AMH, ale boję się, że czas ucieka
To może być o Was, jeśli AMH (wskaźnik zapasu komórek jajowych), FSH (hormon pracy jajników) i USG wyglądają dobrze, a mimo to pojawia się pytanie: „czy naprawdę mamy jeszcze czas?”. Dotyczy to kobiet po 35. roku życia, par odkładających ciążę, pacjentek po operacjach jajników, leczeniu onkologicznym lub z wczesną menopauzą w rodzinie. AMH pokazuje stan dziś. Nie pokazuje, jak szybko zapas komórek może spadać w kolejnych latach.3
6. Po stymulacji było mało komórek albo słabej jakości
To może być o Was, jeśli podczas stymulacji (zastrzyków hormonalnych, które pobudzają jajniki przed in vitro) jajniki odpowiedziały słabiej, niż zapowiadały AMH, FSH i USG: mało komórek, część niedojrzała. Lekarz mówi o „słabej odpowiedzi na stymulację”, pary – o „słabej jakości komórek jajowych”. To nie musi oznaczać, że wystarczy większa dawka leków: organizm każdej kobiety może inaczej reagować na hormony.
7. W in vitro nie doszło do zapłodnienia albo zarodki przestały się rozwijać
To może być o Was, jeśli komórki jajowe zostały pobrane, plemniki były dostępne, a zapłodnienia nie ma albo zarodki przestają się rozwijać po kilku dniach w laboratorium. To jedno z najczęstszych pytań po nieudanej procedurze: „dlaczego zarodek się nie rozwija, skoro wszystko było dobre?”. Odpowiedź może leżeć w komórce jajowej, plemniku albo w genach, które sterują pierwszymi podziałami zarodka.4
8. Zarodek był dobry, ale się nie zagnieździł
To może być o Was, jeśli zarodek dobrej jakości został podany do macicy (to tzw. transfer), błona śluzowa macicy była dobrze przygotowana – a test ujemny; albo test dodatni, beta-hCG (hormon ciążowy) chwilę rośnie i ciąża szybko się kończy. Zagnieżdżenie zarodka to nie „przyklejenie się” do macicy, tylko precyzyjna komunikacja między zarodkiem a organizmem kobiety. Gdy coś w niej nie działa, nawet dobry zarodek się nie zagnieżdża.
9. Po poronieniu lub ciąży biochemicznej boimy się, że to się powtórzy
To może być o Was, jeśli macie za sobą poronienie, więcej niż jedną stratę albo ciążę biochemiczną (test dodatni, ale ciąża kończy się tak wcześnie, że nie widać jej jeszcze w USG). Po stracie wiele osób pyta: „czy to moja wina?”. Przyczyna często leży w mechanizmach, na które para nie ma wpływu: pierwszych dniach rozwoju zarodka, jego zagnieżdżeniu, naprawie materiału genetycznego, tolerancji ciąży przez organizm albo tworzeniu się łożyska.12
10. In vitro się nie udaje, a słyszymy tylko „spróbujmy jeszcze raz”
To może być o Was, jeśli za Wami są nieudane próby leczenia, kilka podań zarodka do macicy, słaby rozwój zarodków, brak zagnieżdżenia albo poronienia po in vitro. Słyszycie „spróbujmy jeszcze raz”, ale nikt nie mówi, co tym razem miałoby być inaczej. Kolejna próba według tego samego schematu rzadko daje inny wynik.


Nie znaleźliście swojej sytuacji?
W bezpłatnym poradniku jest ich 22, razem z historiami par.
Jak to wygląda w praktyce – jeden przykład od początku do końca
W in vitro komórki jajowe były dobre, plemnik został wprowadzony bezpośrednio do komórki, a mimo to nie doszło do zapłodnienia → badanie pokazuje zmianę w genie PLCZ1: plemnik dociera do komórki, ale nie daje jej sygnału, żeby zaczęła się dzielić → przy kolejnej próbie laboratorium daje komórce ten sygnał sztucznie → dochodzi do zapłodnienia i powstają zarodki, które można podać do macicy → realna szansa na ciążę.6
Nazwa genu nie jest celem. Celem jest decyzja: co zrobić inaczej, żeby kolejna próba przybliżyła Was do dziecka.
Czy od razu in vitro? Co warto wiedzieć przed decyzją
Nie zawsze. In vitro to dla wielu par ogromna nadzieja, ale też leki, wizyty, oczekiwanie i dużo emocji. Wynik badania genetycznego pomaga ocenić, czy in vitro jest już najlepszym krokiem, czy najpierw warto spróbować leczenia przyczyny. A jeśli in vitro jest potrzebne – jak przygotować je pod Waszą sytuację, zamiast według standardowego schematu.
Z wynikiem możecie z lekarzem ustalić:
- Czy in vitro jest już konieczne? Czasem najpierw warto leczyć przyczynę: hormony, metabolizm, wspierać owulację, zmienić styl życia.
- Jakie leki na pobudzenie jajników? Rodzaj i dawka leków, moment ostatniego zastrzyku i termin pobrania komórek jajowych.7
- Jaki sposób zapłodnienia? Czy od razu wprowadzić plemnik bezpośrednio do komórki jajowej (ICSI) i czy laboratorium powinno dodatkowo „uruchomić” komórkę, jeśli plemnik sam tego nie robi.
- Co, jeśli zarodki słabo się rozwijają? Badanie zarodków przed podaniem do macicy (PGT), dokładniejsze badania partnera, inny sposób hodowli zarodków w laboratorium.8
- Jak przygotować podanie zarodka do macicy? Przygotowanie błony śluzowej macicy, progesteron, krzepnięcie krwi, odporność i kontrola hormonu ciążowego (beta-hCG) od pierwszego dodatniego testu.
Ile kosztuje leczenie niepłodności i kolejne próby?
Inseminacja kosztuje zwykle kilka tysięcy złotych razem z wizytami i lekami, a prywatne in vitro od 12 000 do nawet 35 000 zł za jedną próbę. Do tego dochodzi czas, leki hormonalne i emocje. Dlatego każdą próbę warto planować na podstawie konkretnej przyczyny, a nie powtarzać schematu, który już raz nie zadziałał.
- Inseminacja (podanie nasienia partnera do macicy): ok. 1000-1300 zł za sam zabieg, a z wizytami, USG, badaniami i lekami – kilka tysięcy złotych.
- Prywatne in vitro: zwykle ok. 12 000-20 000 zł. Z dodatkowymi zabiegami, podaniem wcześniej zamrożonych zarodków lub badaniem genetycznym zarodków przed podaniem do macicy (PGT) – 20 000-35 000 zł.
- Refundacja: rządowy program pokrywa główne etapy in vitro (do 4 prób z własnymi komórkami). Poza programem zostają inseminacja, rozszerzone badania genetyczne i badanie zarodków (PGT).
Refundacja daje szansę na leczenie. Nie odpowiada jednak na pytanie, dlaczego ciąży nadal nie ma. Każda próba, nawet refundowana, to miesiące, leki, hormony, zabiegi i emocje. Liczba prób jest ograniczona, więc warto chronić każdą z nich, zamiast powtarzać ten sam schemat.
Pierwsza próba rzadko od razu kończy się ciążą. Według danych brytyjskiego urzędu nadzorującego leczenie niepłodności (HFEA) urodzeniem dziecka kończy się około 24% podań świeżego zarodka do macicy (dane za 2022 rok).15 Kolejne podejście powinno więc opierać się na nowych informacjach, a nie tylko powtarzać poprzedni plan.
Na tym tle badanie genetyczne kosztuje ułamek jednej próby. Jeśli pozwoli zmienić schemat, który już zawiódł, oszczędza Wam cykl, miesiące, obciążenie dla organizmu i kolejne rozczarowanie. Badanie robicie raz, a wynik przydaje się przy pierwszym in vitro, przy kolejnych podaniach zarodka i przy planowaniu następnej ciąży.
Za badanie FertiScan Complete możecie zapłacić w ratach albo przez PayPo, więc nie trzeba wykładać całej kwoty od razu.
Jakim badaniem sprawdzić geny związane z płodnością?
Geny związane z płodnością sprawdza się panelem genetycznym, czyli jednym badaniem, które analizuje naraz wiele genów ważnych dla zajścia w ciążę i jej utrzymania. Materiał pobiera się z krwi albo z wymazu z policzka. Panele różnią się liczbą genów, tym, czy badają kobietę i mężczyznę, oraz tym, czy wynik omawia lekarz.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze panelu?
- Zakres: czy badanie obejmuje geny ważne dla płodności kobiety i mężczyzny.
- Dopasowanie: czy sprawdza geny związane z Waszą sytuacją: dojrzewanie komórek jajowych, pracę plemników, zapłodnienie, zagnieżdżenie zarodka, reakcję na hormony, zapas komórek jajowych.
- Pobranie materiału: czy można je zrobić wygodnie, np. wymazem z policzka w domu.
- Omówienie wyniku: czy wynik wyjaśnia Wam lekarz, a nie zostajecie sami z raportem.
Przykładem takiego panelu jest FertiScan Complete. Bada 119 genów związanych m.in. z dojrzewaniem komórek jajowych, pracą plemników, zapłodnieniem, zagnieżdżeniem zarodka, reakcją na hormony i pierwszymi dniami rozwoju zarodka. Wymaz z policzka robicie sami w domu. Warto rozważyć je także przed pierwszym in vitro.
Wynik omawia z Wami lekarz genetyk
Wynik FertiScan Complete omawia z Wami lekarz genetyk, który specjalizuje się w planowaniu ciąży i niepowodzeniach w staraniach. Konsultacja jest w cenie badania. Dostajecie wyjaśnienie, co wynik oznacza i co z niego wynika dla dalszego leczenia.
Do swojego lekarza prowadzącego idziecie więc z omówionym wynikiem. Rozmowa jest prostsza: nie musicie go przekonywać do genetyki, tylko wspólnie dopasowujecie kolejne kroki do konkretnego wyniku.
Co przygotować na rozmowę?
Zaczynacie od bezpłatnej rozmowy z naszą konsultantką medyczną, a po wyniku rozmawiacie z lekarzem genetykiem. Nazw genów nie musicie znać, wyjaśnienie bierzemy na siebie. Żeby rozmowa była konkretna, przygotujcie:
- wyniki hormonów, w tym AMH i FSH,
- opis USG lub monitorowania owulacji,
- wynik badania nasienia,
- informacje o wcześniejszych ciążach, poronieniach lub ciążach biochemicznych,
- dokumentację z in vitro, jeśli było już robione,
- informacje o problemach z płodnością lub wczesnej menopauzie w rodzinie.
FAQ – najczęstsze pytania
[1] World Health Organization, Infertility – fact sheet
[2] ASRM Practice Committee, Evidence-based treatments for couples with unexplained infertility, Fertility and Sterility 2020
[3] Greene AD i wsp., Genetic associations with diminished ovarian reserve, Fertility and Sterility 2014
[4] Solovova OA i wsp., Genetics of Oocyte Maturation Defects and Early Embryo Development Arrest, Genes 2022
[5] Salas-Huetos A i wsp., Defining new genetic etiologies of male infertility, Translational Andrology and Urology 2021
[6] Jones C i wsp., PLCZ1 and the clinical diagnosis of oocyte activation deficiency, Reproduction 2022
[7] ESHRE Guideline Group, Ovarian Stimulation for IVF/ICSI
[8] ESHRE PGT Consortium, Good practice recommendations for preimplantation genetic testing, Human Reproduction Open 2020
[9] ASRM Practice Committee, Definition of infertility: a committee opinion, 2023
[10] Boivin J i wsp., International estimates of infertility prevalence and treatment-seeking, Human Reproduction 2007
[11] Papas RS i wsp., Genetic Testing for Aneuploidy in Patients Who Have Had Multiple Miscarriages, 2021
[12] ASRM Practice Committee, Evaluation and treatment of recurrent pregnancy loss: a committee opinion, 2012
[13] NICE, Fertility problems: assessment and treatment (CG156)
[14] Jašinskienė E. i wsp., Evaluation of Risk Factors and a Gene Panel as a Tool for Unexplained Infertility Diagnosis by Next-Generation Sequencing, Medicina 2025
[15] HFEA, Fertility treatment 2022: preliminary trends and figures
Treści na tej stronie zostały przygotowane przez zespół specjalistów laboratorium testDNA, które od ponad 20 lat zajmuje się badaniami DNA w Polsce. Naszą misją jest dostarczanie pacjentom rzetelnych informacji oraz nowoczesnych rozwiązań diagnostycznych.
W pracach nad materiałami edukacyjnymi uczestniczą lekarze, diagności laboratoryjni oraz konsultanci medyczni, którzy na co dzień wspierają kobiety po poronieniach i pary zmagające się z niepłodnością. Dzięki temu masz większą pewność, że informacje, które czytasz, są oparte na aktualnej wiedzy medycznej i praktyce klinicznej.








