Zakrzepica – czy masz do niej skłonność zapisaną w genach?

Jeśli czytasz ten tekst, pewnie coś Cię zaniepokoiło: zakrzepica u kogoś z rodziny, własny zakrzep bez wyraźnej przyczyny albo operacja, która Cię czeka. Zakrzepica rzadko uprzedza o sobie – u części osób sprzyja jej wrodzona skłonność do nadmiernego krzepnięcia krwi.

zakrzepica, objawy zakrzepicy, przyczyny zakrzepicy

Ta skłonność jest zapisana w genach od urodzenia. Nie boli, nie widać jej w zwykłej morfologii i przez lata może nie dawać o sobie znać.

W tym artykule znajdziesz: czym właściwie jest zakrzepica i dlaczego powstaje, które jej przyczyny są nabyte, a które wrodzone, dlaczego podstawowe badania krwi nie pokażą skłonności do zakrzepów i co można zrobić, gdy już się o niej wie.

Czym właściwie jest zakrzepica?

Zakrzepica to skrzep, który tworzy się wewnątrz żyły i utrudnia przepływ krwi. Najczęściej powstaje w żyle głębokiej nogi. Groźny staje się wtedy, gdy jego fragment oderwie się i z prądem krwi dotrze do płuc.

Wyobraź sobie krew jak wodę w rzece. U większości osób płynie równo. Czasem jednak w nurcie tworzy się zator – skrzep, który przykleja się do ściany żyły i zwęża koryto. Krew za nim zaczyna się cofać, noga puchnie i boli. Dopóki skrzep trzyma się w miejscu, problem jest miejscowy. Kłopot zaczyna się, gdy się urwie.

Zakrzepica żył głębokich

Najczęstsza i najgroźniejsza postać. Skrzep powstaje w żyle biegnącej głęboko w łydce lub udzie. Noga bywa obrzęknięta, cieplejsza i bolesna, ale u części osób nie dzieje się nic widocznego. Więcej: objawy zakrzepicy żył głębokich.

Zakrzepica żył powierzchownych

Dotyczy żył biegnących tuż pod skórą, często w okolicy żylaków. Zwykle łagodniejsza, bo widać i czuć ją wcześnie, ale bywa zapowiedzią problemu w żyłach głębokich. Więcej: zakrzepowe zapalenie żył powierzchownych.

Zator płucny

Powikłanie, nie osobna choroba. Fragment skrzepu odrywa się, wędruje z krwią i blokuje naczynie w płucach. Nagła duszność, ból w klatce piersiowej lub zasłabnięcie wymagają natychmiastowej pomocy. Więcej: zatorowość płucna.

Dlatego o zakrzepicy mówi się, że bywa cicha. Nie zawsze boli, nie zawsze puchnie, a pierwszym wyraźnym sygnałem potrafi być dopiero to, co dzieje się w płucach.

Skąd bierze się zakrzepica?

Zakrzepica bierze się ze splotu trzech rzeczy: zwolnionego przepływu krwi, uszkodzenia ściany naczynia i zwiększonej krzepliwości. Jedna zwykle nie wystarcza – niebezpiecznie robi się wtedy, gdy nakładają się na siebie.

Warto mieć te trzy punkty z tyłu głowy, bo tłumaczą, dlaczego dwie osoby w tej samej sytuacji – ten sam lot, ta sama operacja – kończą zupełnie inaczej.

1. Krew płynie wolniej

Gdy długo się nie ruszasz, krew w żyłach nóg zwalnia. Dzieje się tak przy unieruchomieniu w gipsie, po operacji, w czasie choroby, podczas długiego lotu albo przy siedzącej pracy.

2. Ściana żyły jest uszkodzona

Zabieg operacyjny, uraz, zapalenie, wkłucie czy żylaki naruszają gładką wyściółkę naczynia. W takim miejscu skrzep ma się o co zaczepić.

3. Krew krzepnie łatwiej

Krzepnięcie to mechanizm ratujący życie przy skaleczeniu. U części osób działa jednak nadgorliwie – i to właśnie ten punkt bywa zapisany w genach.

Dwa pierwsze punkty widać gołym okiem. Trzeciego nie.

O gipsie, operacji czy długim locie wiesz. O tym, że Twoja krew od urodzenia krzepnie łatwiej niż u innych, nie dowiesz się z niczego, co dzieje się na co dzień. Dlatego ta sama sytuacja u jednej osoby kończy się zakwasami, a u drugiej zakrzepem.

Liczby nie mają straszyć. Pokazują, dlaczego przy zakrzepicy tak wiele zależy od tego, co wiadomo zanim coś się wydarzy.

1 na 20
osób w Europie nosi czynnik V Leiden – najczęstszą wrodzoną skłonność do tworzenia zakrzepów. To nie rzadka choroba genetyczna, tylko wariant spotykany w co dwudziestej rodzinie.1
4-5 razy
większe ryzyko zakrzepicy u osoby z tą zmianą niż u osoby bez niej – tak wynika z dwóch dużych metaanaliz.1
ok. 17%
– takie jest ryzyko, że osoba z tą zmianą doświadczy zakrzepicy w ciągu całego życia. Czyli mniej więcej co szósta.1
7%
– tylu chorych zmarłych wcześnie z powodu zatorowości płucnej zdiagnozowano prawidłowo jeszcze za życia. U 59% rozpoznanie postawiono dopiero po śmierci.2

Które przyczyny zakrzepicy są nabyte, a które wrodzone?

Większość zakrzepic powstaje przy udziale czynników nabytych – operacji, unieruchomienia, hormonów, wieku czy choroby. Wrodzona skłonność ich nie zastępuje. Sprawia, że ta sama sytuacja staje się dla Ciebie groźniejsza niż dla kogoś innego.

To rozróżnienie warto mieć z tyłu głowy, czytając dalej. Czynniki nabyte przychodzą i odchodzą – gips zdejmujesz, z lotu wracasz, operacja się kończy. Skłonność wrodzona zostaje na całe życie i nie da się jej zmienić. Można natomiast wiedzieć, że się ją ma.

Nabyte, przemijające

Trwają tygodnie lub miesiące, potem mijają.

  • operacja, zwłaszcza ortopedyczna
  • uraz nogi, gips, dłuższe leżenie
  • pobyt w szpitalu, ciężka infekcja
  • długa podróż w jednej pozycji
  • ciąża i połóg
  • antykoncepcja z estrogenem, terapia hormonalna, terapia testosteronem

Nabyte, utrwalone

Towarzyszą dłużej, część da się ograniczyć.

  • wiek – ryzyko rośnie z każdą dekadą
  • nadwaga i otyłość
  • palenie papierosów
  • żylaki i przewlekła niewydolność żylna
  • choroba nowotworowa i jej leczenie
  • przewlekłe choroby zapalne

Wrodzone

Są z Tobą od urodzenia i nie zmieniają się.

  • czynnik V Leiden – najczęstsza z nich
  • mutacja genu protrombiny
  • rzadsze niedobory białek hamujących krzepnięcie: antytrombiny, białka C i białka S

Rzadko winny jest jeden czynnik.

Zakrzep powstaje zwykle tam, gdzie kilka rzeczy nałoży się na siebie: operacja u osoby po pięćdziesiątce, antykoncepcja u palaczki, gips u kogoś, kto dodatkowo nosi w genach skłonność do zakrzepów. Dlatego dwie osoby w tej samej sytuacji mogą skończyć zupełnie inaczej – i dlatego warto wiedzieć, z czym się do takiej sytuacji wchodzi.

Uwaga: badanie genetyczne obejmuje najczęstsze zmiany w genach, ale nie wszystkie wrodzone przyczyny zakrzepicy. Rzadkie niedobory antytrombiny, białka C i białka S rozpoznaje się innymi badaniami, zlecanymi przez hematologa.

Czy zakrzepica jest dziedziczna?

Nie każda, ale część tak. Dziedziczy się nie samą chorobę, tylko skłonność do niej – większą gotowość krwi do tworzenia zakrzepów. Nazywa się ją trombofilią wrodzoną.

Ta różnica jest ważniejsza, niż się wydaje. Nie odziedziczysz zakrzepicy tak, jak dziedziczy się kolor oczu. Odziedziczysz warunki, w których łatwiej do niej dochodzi – a to, czy kiedykolwiek do niej dojdzie, zależy od tego, co Cię w życiu spotka.

Jeśli któryś z rodziców ma taką zmianę, każde dziecko ma 50% szans, że ją odziedziczy. Dlatego zakrzepica potrafi pojawiać się w rodzinie co pokolenie, choć nikt nie wie dlaczego. Więcej o tym, jak to działa, piszemy przy dziedziczeniu trombofilii wrodzonej.

Skłonność to nie wyrok.

Większość osób z taką zmianą nigdy nie zachoruje. Można ją mieć i przeżyć spokojnie całe życie – i można mieć zakrzepicę bez żadnej zmiany w genach. Wynik badania nie przesądza więc o niczym. Jest informacją, którą lekarz dokłada do reszty obrazu, kiedy ocenia Twoje ryzyko w konkretnej sytuacji.

Kiedy podłoże genetyczne jest szczególnie prawdopodobne?

Czynnik V Leiden stwierdza się u 15-20% osób po pierwszej zakrzepicy żył głębokich, a u osób z zakrzepicą nawracającą lub związaną z estrogenami nawet u co drugiej.1 Podłoże genetyczne warto więc rozważyć zwłaszcza wtedy, gdy zakrzepica:

  • pojawiła się w młodym wieku,
  • wystąpiła bez wyraźnej przyczyny – bez operacji, urazu, unieruchomienia,
  • nawraca mimo braku typowych czynników ryzyka,
  • pojawiła się w nietypowym miejscu, np. w żyłach jamy brzusznej,
  • występowała u bliskich krewnych – także jako zatory, a czasem udary lub zawały w młodym wieku (udar w młodym wieku a trombofilia).

Czy po zakrzepicy wszystko wraca do normy?

Nie zawsze. U części osób, mimo prawidłowego leczenia, zostaje zespół pozakrzepowy – przewlekły obrzęk, ból i uczucie ciężkości nogi, które potrafią utrudniać codzienne funkcjonowanie przez lata.

O zakrzepicy zwykle myśli się jak o epizodzie: jest skrzep, są leki, sprawa się kończy. W rzeczywistości żyła po przebytej zakrzepicy bywa trwale uszkodzona – zastawki w jej wnętrzu przestają domykać się prawidłowo i krew gorzej wraca z nogi do serca.

20-50%
osób po zakrzepicy żył głębokich rozwija zespół pozakrzepowy – mimo prawidłowo prowadzonego leczenia przeciwzakrzepowego.3
25%
– takie jest ryzyko, że w ciągu 10 lat od pierwszego epizodu zakrzepica wróci.1

Dlatego przy zakrzepicy tak dużo zależy od tego, co dzieje się przed pierwszym epizodem. Leczenie potrafi uratować życie, ale nie zawsze cofa to, co skrzep zdążył zrobić z żyłą. Zabezpieczenie w momencie podwyższonego ryzyka – przed operacją, przy unieruchomieniu – jest prostsze niż leczenie powikłań, które po nim zostają.

Dlaczego morfologia i D-dimery nie pokażą skłonności do zakrzepów?

Bo opisują stan krwi z dnia badania, a nie jej wrodzone właściwości. Pokazują, co dzieje się teraz – nie to, z czym się urodziłeś.

To chyba najczęstsze nieporozumienie w tym temacie. Wiele osób słyszy „krew ma pan w porządku” i uznaje sprawę za zamkniętą. Tymczasem standardowe badania krwi odpowiadają na zupełnie inne pytania.

Morfologia

Liczy komórki krwi – czerwone, białe i płytki. Prawidłowa liczba płytek nie mówi nic o tym, jak łatwo Twoja krew tworzy skrzepy.

D-dimery

Pokazują, czy w organizmie akurat rozpuszczany jest skrzep. Służą do wykluczania świeżej zakrzepicy, a nie do oceny skłonności. Prawidłowy wynik dziś nie mówi nic o tym, co stanie się za rok.

Układ krzepnięcia (APTT, INR)

Mierzy, jak szybko krew krzepnie w probówce. Wykrywa raczej skłonność do krwawień niż do zakrzepów – przy trombofilii wrodzonej wyniki bywają całkowicie prawidłowe.

Skłonność do zakrzepów pokazuje dopiero badanie genetyczne.

Sprawdza ono konkretne zmiany w genach odpowiadających za krzepnięcie – m.in. mutację czynnika V Leiden i mutację genu protrombiny. Geny się nie zmieniają, więc wynik jest ważny przez całe życie i nie trzeba go powtarzać. O tym, czym różnią się poszczególne badania, piszemy przy badaniach na zakrzepicę.

konsultacja medyczna
Porozmawiaj z nami
Nie wiesz, czy badanie ma sens w Twojej sytuacji? Zadzwoń i zapytaj – bezpłatnie, bez zobowiązań. Pomożemy ustalić, czy to dobry krok akurat dla Ciebie.

Zadzwoń: 665 761 161

raz na całe życie
Sprawdź swoją skłonność
Zobacz, co obejmuje badanie genetyczne w kierunku wrodzonej skłonności do zakrzepów i jak je wykonać.

Sprawdź badanie

Kto powinien przyjrzeć się swojej krzepliwości?

Poniżej zebraliśmy sytuacje, w których warto rozważyć sprawdzenie, czy nosisz wrodzoną skłonność do zakrzepów. To nie są rozpoznania – to okoliczności, w których taka wiedza realnie zmienia postępowanie. Znajdź swoją i rozwiń, co może zmienić wynik.

1. W mojej rodzinie ktoś miał zakrzepicę albo zator

To może być o Tobie, jeśli u rodzica, rodzeństwa lub dziadków wystąpiła zakrzepica, zatorowość płucna, a czasem udar lub zawał przed pięćdziesiątką. Często nikt w rodzinie nie łączy tych zdarzeń ze sobą, bo dzieliły je lata i dotyczyły różnych osób.

Co może zmienić wynik badania?

Jeśli któryś z rodziców nosi taką zmianę, każde dziecko ma 50% szans, że ją odziedziczyło. Wynik odpowiada więc na pytanie, czy historia rodziny dotyczy także Ciebie – zanim sam znajdziesz się w sytuacji podwyższonego ryzyka. Lekarz może wtedy inaczej zaplanować zabezpieczenie przed operacją, przy unieruchomieniu czy w ciąży.

2. Miałem zakrzep, a lekarz nie znalazł przyczyny

To może być o Tobie, jeśli zakrzepica pojawiła się bez operacji, urazu ani dłuższego leżenia – po prostu „z niczego”. Albo wystąpiła w młodym wieku, albo wróciła.

Co może zmienić wynik badania?

Czynnik V Leiden stwierdza się u 15-20% osób po pierwszej zakrzepicy żył głębokich, a u osób z zakrzepicą nawracającą lub związaną z estrogenami nawet u co drugiej. Wynik może więc wyjaśnić, dlaczego do zakrzepu doszło, i jest informacją, którą lekarz bierze pod uwagę, planując dalsze postępowanie i ocenę ryzyka w kolejnych sytuacjach.

3. Czeka mnie operacja albo dłuższe unieruchomienie

To może być o Tobie, jeśli masz zaplanowany zabieg – zwłaszcza ortopedyczny – albo czeka Cię gips, dłuższe leżenie czy rehabilitacja po urazie nogi.

Co może zmienić wynik badania?

To sytuacja, w której wiedza działa najszybciej. U nosicieli czynnika V Leiden unieruchomienie nogi w gipsie poniżej kolana wiąże się z około jedenastokrotnie wyższym ryzykiem zakrzepicy, a po drobnym urazie kończyny wzrost bywa jeszcze większy. Znając wynik, możesz omówić z lekarzem profilaktykę przeciwzakrzepową na czas zwiększonego ryzyka – zanim zabieg się odbędzie, a nie po fakcie.

4. Zaczynam terapię hormonalną albo testosteron

To może być o Tobie, jeśli rozważasz terapię hormonalną w okresie menopauzy albo terapię testosteronem. To grupa, która rzadko w ogóle o zakrzepicy myśli, a hormony zwiększają gotowość krwi do krzepnięcia.

Co może zmienić wynik badania?

Decyzja o terapii hormonalnej to zwykle wybór między kilkoma schematami i drogami podania. Wiedza o wrodzonej skłonności do zakrzepów jest jedną z informacji, które lekarz uwzględnia, dobierając rozwiązanie – i pozwala podjąć tę decyzję świadomie, zamiast dowiadywać się o skłonności przy pierwszym powikłaniu.

5. Bolą mnie nogi i nikt nie wie dlaczego

To może być o Tobie, jeśli od dłuższego czasu odczuwasz ból łydek lub ciężkość nóg, badania nic nie pokazują, a wyjaśnienia kończą się na „to pewnie od siedzenia”.

Co może zmienić wynik badania?

Przewlekły ból nóg ma wiele możliwych przyczyn i badanie genetyczne żadnej z nich nie rozstrzyga. Pokazuje natomiast, czy do obrazu dochodzi wrodzona skłonność do zakrzepów – a to zmienia próg czujności: Twój i lekarza. Jeśli stosujesz antykoncepcję hormonalną i niepokoją Cię nogi, napisaliśmy o tym osobno: ból nóg przy antykoncepcji hormonalnej.

6. U kogoś bliskiego wykryto taką zmianę

To może być o Tobie, jeśli u rodzica, rodzeństwa lub dziecka wykryto czynnik V Leiden, mutację genu protrombiny albo inną zmianę związaną z trombofilią wrodzoną.

Co może zmienić wynik badania?

To najprostsza sytuacja, bo wiadomo, czego szukać. Każde dziecko osoby z taką zmianą ma 50% szans, że ją odziedziczyło. Sprawdzenie ma znaczenie zwłaszcza przed planowaną operacją, przed rozpoczęciem terapii hormonalnej i przed ciążą – czyli wtedy, gdy wynik może realnie wpłynąć na decyzje.

Co zmienia wiedza o tym, że masz taką skłonność?

Nic nie leczy i niczego nie przesądza. Pozwala natomiast przygotować się na momenty, w których ryzyko rośnie, i daje lekarzowi informację, której inaczej by nie miał.

Warto powiedzieć to wprost, bo wokół badań genetycznych narosło sporo nieporozumień. Wynik nie sprawi, że przestaniesz być zagrożony. Nie zastąpi też decyzji lekarza. Jest informacją – taką, która w konkretnym momencie może zmienić postępowanie.

Jeśli zmiany nie wykryto

Nie znaleziono najczęstszych wrodzonych przyczyn zakrzepicy. To nie znaczy, że ryzyko jest zerowe – czynniki nabyte działają niezależnie od genów – ale jedno pytanie masz zamknięte raz na całe życie.

Jeśli zmianę wykryto

Wiesz, z czym wchodzisz w operację, unieruchomienie, ciążę czy terapię hormonalną. Możesz omówić z lekarzem zabezpieczenie zawczasu. Wiedzą też bliscy – bo zmianę dziedziczy się dalej.

To jedno badanie zamienia „oby się nie zdarzyło” w „wiem, co zrobić”. Wiele osób nie bada się dlatego, że boi się tego, co wyjdzie. Tymczasem przy zakrzepicy niewiedza nie chroni – po prostu przesuwa moment, w którym się o wszystkim dowiesz, na najgorszy możliwy czas.

dr n. med. Renata Posmyk, genetyk kliniczny

nie zostajesz z wynikiem sam

Wynik badania genetycznego warto omówić z lekarzem, który zestawi go z Twoją historią zdrowia i aktualną sytuacją. W testDNA wyniki w kierunku wrodzonej skłonności do zakrzepów konsultuje dr n. med. Renata Posmyk, genetyk kliniczny.

Konsultację telefoniczną możesz domówić po otrzymaniu wyniku – nie trzeba decydować o niej z góry. Szczegóły znajdziesz przy opisie badania.

Umów badanie w punkcie pobrań

Wolisz, żeby próbkę pobrał personel medyczny? Zarezerwuj termin w jednym z punktów pobrań w całej Polsce. Pobranie w placówce to dodatkowe 50 zł do ceny badania. Jeśli wygodniej Ci pobrać wymaz samodzielnie w domu, nic nie dopłacasz – zobacz, jak to wygląda.

Umów się na badanie

Bezpłatna zmiana terminu lub odwołanie wizyty

1. Wybierz badanie

Wybierz badanie
Wybierz badanie
lub

2. Wybierz badanie w punkcie pobrań lub wizytę domową

3. Wybierz termin

4. Dane kontaktowe

Pamiętaj! W każdej chwili możesz zmienić termin lub odwołać swoją wizytę.

Najczęstsze pytania o zakrzepicę

Czy zakrzepica może wystąpić u młodej, zdrowej osoby?

Tak. Ryzyko rośnie z wiekiem, ale zakrzepica zdarza się także u osób po dwudziestce i trzydziestce – zwłaszcza gdy nakładają się czynniki: długie unieruchomienie, uraz, hormony, a do tego wrodzona skłonność do zakrzepów. Zakrzepica w młodym wieku bez wyraźnej przyczyny jest jedną z sytuacji, w których warto sprawdzić podłoże genetyczne.

Czy zakrzepica zawsze boli?

Nie. Typowy obraz to bolesna, obrzęknięta i ocieplona łydka, ale objawy bywają skąpe albo nie ma ich wcale. Dlatego rozpoznanie stawia lekarz na podstawie badania i diagnostyki obrazowej, a nie samego samopoczucia.

Czy można mieć wrodzoną skłonność do zakrzepów i nigdy nie zachorować?

Tak i tak jest najczęściej. Większość osób z taką zmianą nie doświadczy zakrzepicy. Szacuje się, że ryzyko zakrzepicy w ciągu całego życia u osób z czynnikiem V Leiden wynosi około 17%. To wyraźnie więcej niż w populacji ogólnej, ale wciąż oznacza, że zdecydowana większość nosicieli nie zachoruje.

Czy wrodzoną skłonność do zakrzepów da się wyleczyć?

Nie, bo nie jest chorobą – to cecha zapisana w genach. Można natomiast ograniczać ryzyko: dbać o ruch i masę ciała, nie palić, a w sytuacjach podwyższonego ryzyka stosować zaleconą przez lekarza profilaktykę przeciwzakrzepową.

Zakrzepica w rodzinie - czy to znaczy, że na pewno zachoruję?

Nie. Dziedziczy się skłonność, a nie chorobę. Nawet jeśli odziedziczysz zmianę, do zakrzepicy musi dojść splot okoliczności. Obciążenie rodzinne jest powodem, żeby sprawdzić i wiedzieć, a nie powodem do niepokoju na co dzień.

Podejrzewam u siebie zakrzepicę - co robić?

Nie czekaj i nie zaczynaj od badania genetycznego. Bolesna, obrzęknięta, ocieplona łydka wymaga pilnej konsultacji lekarskiej, a nagła duszność, ból w klatce piersiowej lub zasłabnięcie – natychmiastowej pomocy medycznej. Badanie genetyczne odpowiada na pytanie o skłonność, a nie o to, czy właśnie masz zakrzep.

Czy wynik badania zastąpi wizytę u lekarza?

Nie. Wynik to jedna z informacji, które lekarz zestawia z Twoją historią zdrowia, wiekiem i aktualną sytuacją. Dopiero wtedy ma wartość praktyczną – sam w sobie niczego nie rozstrzyga.
Źródła
[1] Kujovich JL, Factor V Leiden Thrombophilia, GeneReviews, aktualizacja 2024 – czynnik V Leiden występuje u 3-8% populacji europejskiej; zwiększa ryzyko zakrzepicy 4-5-krotnie; ryzyko zakrzepicy w ciągu życia wynosi ok. 17%; zmianę stwierdza się u 15-20% osób po pierwszej zakrzepicy żył głębokich i u nawet 50% osób z zakrzepicą nawracającą lub związaną z estrogenami; ryzyko nawrotu po 10 latach wynosi 25%; unieruchomienie nogi w gipsie poniżej kolana wiąże się u nosicieli z ok. 11-krotnie wyższym ryzykiem zakrzepicy.
[2] Konstantinides SV i wsp., Wytyczne ESC 2019 dotyczące rozpoznawania i leczenia ostrej zatorowości płucnej, European Heart Journal 2020 – wśród chorych zmarłych wcześnie z powodu zatorowości płucnej tylko 7% zdiagnozowano prawidłowo jeszcze za życia, a u 59% rozpoznanie postawiono dopiero po śmierci.
[3] Calderon Martinez E, Garza Morales R, Postthrombotic Syndrome, StatPearls, aktualizacja 2025 – zespół pozakrzepowy rozwija się u 20-50% osób po zakrzepicy żył głębokich mimo prawidłowego leczenia przeciwzakrzepowego; postać ciężka dotyczy 8-10% chorych.
O autorze
Zespół laboratorium testDNA

Treści na tej stronie zostały przygotowane przez zespół specjalistów laboratorium testDNA, które od ponad 20 lat zajmuje się badaniami DNA w Polsce. Naszą misją jest dostarczanie pacjentom rzetelnych informacji oraz nowoczesnych rozwiązań diagnostycznych.

W pracach nad materiałami edukacyjnymi uczestniczą lekarze, diagności laboratoryjni oraz konsultanci medyczni, którzy na co dzień wspierają kobiety po poronieniach i pary zmagające się z niepłodnością. Dzięki temu masz większą pewność, że informacje, które czytasz, są oparte na aktualnej wiedzy medycznej i praktyce klinicznej.

Poznaj naszych ekspertów.

Data publikacji: 15.04.2021, 08:37 | Ostatnia aktualizacja: 15.10.2026, 11:15
Wszystkie artykuły
Back to Top
Zadzwoń