Zakrzepica – czy masz do niej skłonność zapisaną w genach?
Jeśli czytasz ten tekst, pewnie coś Cię zaniepokoiło: zakrzepica u kogoś z rodziny, własny zakrzep bez wyraźnej przyczyny albo operacja, która Cię czeka. Zakrzepica rzadko uprzedza o sobie – u części osób sprzyja jej wrodzona skłonność do nadmiernego krzepnięcia krwi.

Ta skłonność jest zapisana w genach od urodzenia. Nie boli, nie widać jej w zwykłej morfologii i przez lata może nie dawać o sobie znać.
W tym artykule znajdziesz: czym właściwie jest zakrzepica i dlaczego powstaje, które jej przyczyny są nabyte, a które wrodzone, dlaczego podstawowe badania krwi nie pokażą skłonności do zakrzepów i co można zrobić, gdy już się o niej wie.
Czym właściwie jest zakrzepica?
Spis treści
Zakrzepica to skrzep, który tworzy się wewnątrz żyły i utrudnia przepływ krwi. Najczęściej powstaje w żyle głębokiej nogi. Groźny staje się wtedy, gdy jego fragment oderwie się i z prądem krwi dotrze do płuc.
Wyobraź sobie krew jak wodę w rzece. U większości osób płynie równo. Czasem jednak w nurcie tworzy się zator – skrzep, który przykleja się do ściany żyły i zwęża koryto. Krew za nim zaczyna się cofać, noga puchnie i boli. Dopóki skrzep trzyma się w miejscu, problem jest miejscowy. Kłopot zaczyna się, gdy się urwie.
Zakrzepica żył głębokich
Najczęstsza i najgroźniejsza postać. Skrzep powstaje w żyle biegnącej głęboko w łydce lub udzie. Noga bywa obrzęknięta, cieplejsza i bolesna, ale u części osób nie dzieje się nic widocznego. Więcej: objawy zakrzepicy żył głębokich.
Zakrzepica żył powierzchownych
Dotyczy żył biegnących tuż pod skórą, często w okolicy żylaków. Zwykle łagodniejsza, bo widać i czuć ją wcześnie, ale bywa zapowiedzią problemu w żyłach głębokich. Więcej: zakrzepowe zapalenie żył powierzchownych.
Zator płucny
Powikłanie, nie osobna choroba. Fragment skrzepu odrywa się, wędruje z krwią i blokuje naczynie w płucach. Nagła duszność, ból w klatce piersiowej lub zasłabnięcie wymagają natychmiastowej pomocy. Więcej: zatorowość płucna.
Dlatego o zakrzepicy mówi się, że bywa cicha. Nie zawsze boli, nie zawsze puchnie, a pierwszym wyraźnym sygnałem potrafi być dopiero to, co dzieje się w płucach.
Skąd bierze się zakrzepica?
Zakrzepica bierze się ze splotu trzech rzeczy: zwolnionego przepływu krwi, uszkodzenia ściany naczynia i zwiększonej krzepliwości. Jedna zwykle nie wystarcza – niebezpiecznie robi się wtedy, gdy nakładają się na siebie.
Warto mieć te trzy punkty z tyłu głowy, bo tłumaczą, dlaczego dwie osoby w tej samej sytuacji – ten sam lot, ta sama operacja – kończą zupełnie inaczej.
1. Krew płynie wolniej
Gdy długo się nie ruszasz, krew w żyłach nóg zwalnia. Dzieje się tak przy unieruchomieniu w gipsie, po operacji, w czasie choroby, podczas długiego lotu albo przy siedzącej pracy.
2. Ściana żyły jest uszkodzona
Zabieg operacyjny, uraz, zapalenie, wkłucie czy żylaki naruszają gładką wyściółkę naczynia. W takim miejscu skrzep ma się o co zaczepić.
3. Krew krzepnie łatwiej
Krzepnięcie to mechanizm ratujący życie przy skaleczeniu. U części osób działa jednak nadgorliwie – i to właśnie ten punkt bywa zapisany w genach.
Dwa pierwsze punkty widać gołym okiem. Trzeciego nie.
O gipsie, operacji czy długim locie wiesz. O tym, że Twoja krew od urodzenia krzepnie łatwiej niż u innych, nie dowiesz się z niczego, co dzieje się na co dzień. Dlatego ta sama sytuacja u jednej osoby kończy się zakwasami, a u drugiej zakrzepem.
Liczby nie mają straszyć. Pokazują, dlaczego przy zakrzepicy tak wiele zależy od tego, co wiadomo zanim coś się wydarzy.
Które przyczyny zakrzepicy są nabyte, a które wrodzone?
Większość zakrzepic powstaje przy udziale czynników nabytych – operacji, unieruchomienia, hormonów, wieku czy choroby. Wrodzona skłonność ich nie zastępuje. Sprawia, że ta sama sytuacja staje się dla Ciebie groźniejsza niż dla kogoś innego.
To rozróżnienie warto mieć z tyłu głowy, czytając dalej. Czynniki nabyte przychodzą i odchodzą – gips zdejmujesz, z lotu wracasz, operacja się kończy. Skłonność wrodzona zostaje na całe życie i nie da się jej zmienić. Można natomiast wiedzieć, że się ją ma.
Nabyte, przemijające
Trwają tygodnie lub miesiące, potem mijają.
- operacja, zwłaszcza ortopedyczna
- uraz nogi, gips, dłuższe leżenie
- pobyt w szpitalu, ciężka infekcja
- długa podróż w jednej pozycji
- ciąża i połóg
- antykoncepcja z estrogenem, terapia hormonalna, terapia testosteronem
Nabyte, utrwalone
Towarzyszą dłużej, część da się ograniczyć.
- wiek – ryzyko rośnie z każdą dekadą
- nadwaga i otyłość
- palenie papierosów
- żylaki i przewlekła niewydolność żylna
- choroba nowotworowa i jej leczenie
- przewlekłe choroby zapalne
Wrodzone
Są z Tobą od urodzenia i nie zmieniają się.
- czynnik V Leiden – najczęstsza z nich
- mutacja genu protrombiny
- rzadsze niedobory białek hamujących krzepnięcie: antytrombiny, białka C i białka S
Rzadko winny jest jeden czynnik.
Zakrzep powstaje zwykle tam, gdzie kilka rzeczy nałoży się na siebie: operacja u osoby po pięćdziesiątce, antykoncepcja u palaczki, gips u kogoś, kto dodatkowo nosi w genach skłonność do zakrzepów. Dlatego dwie osoby w tej samej sytuacji mogą skończyć zupełnie inaczej – i dlatego warto wiedzieć, z czym się do takiej sytuacji wchodzi.
Uwaga: badanie genetyczne obejmuje najczęstsze zmiany w genach, ale nie wszystkie wrodzone przyczyny zakrzepicy. Rzadkie niedobory antytrombiny, białka C i białka S rozpoznaje się innymi badaniami, zlecanymi przez hematologa.
Czy zakrzepica jest dziedziczna?
Nie każda, ale część tak. Dziedziczy się nie samą chorobę, tylko skłonność do niej – większą gotowość krwi do tworzenia zakrzepów. Nazywa się ją trombofilią wrodzoną.
Ta różnica jest ważniejsza, niż się wydaje. Nie odziedziczysz zakrzepicy tak, jak dziedziczy się kolor oczu. Odziedziczysz warunki, w których łatwiej do niej dochodzi – a to, czy kiedykolwiek do niej dojdzie, zależy od tego, co Cię w życiu spotka.
Jeśli któryś z rodziców ma taką zmianę, każde dziecko ma 50% szans, że ją odziedziczy. Dlatego zakrzepica potrafi pojawiać się w rodzinie co pokolenie, choć nikt nie wie dlaczego. Więcej o tym, jak to działa, piszemy przy dziedziczeniu trombofilii wrodzonej.
Skłonność to nie wyrok.
Większość osób z taką zmianą nigdy nie zachoruje. Można ją mieć i przeżyć spokojnie całe życie – i można mieć zakrzepicę bez żadnej zmiany w genach. Wynik badania nie przesądza więc o niczym. Jest informacją, którą lekarz dokłada do reszty obrazu, kiedy ocenia Twoje ryzyko w konkretnej sytuacji.
Kiedy podłoże genetyczne jest szczególnie prawdopodobne?
Czynnik V Leiden stwierdza się u 15-20% osób po pierwszej zakrzepicy żył głębokich, a u osób z zakrzepicą nawracającą lub związaną z estrogenami nawet u co drugiej.1 Podłoże genetyczne warto więc rozważyć zwłaszcza wtedy, gdy zakrzepica:
- pojawiła się w młodym wieku,
- wystąpiła bez wyraźnej przyczyny – bez operacji, urazu, unieruchomienia,
- nawraca mimo braku typowych czynników ryzyka,
- pojawiła się w nietypowym miejscu, np. w żyłach jamy brzusznej,
- występowała u bliskich krewnych – także jako zatory, a czasem udary lub zawały w młodym wieku (udar w młodym wieku a trombofilia).
Czy po zakrzepicy wszystko wraca do normy?
Nie zawsze. U części osób, mimo prawidłowego leczenia, zostaje zespół pozakrzepowy – przewlekły obrzęk, ból i uczucie ciężkości nogi, które potrafią utrudniać codzienne funkcjonowanie przez lata.
O zakrzepicy zwykle myśli się jak o epizodzie: jest skrzep, są leki, sprawa się kończy. W rzeczywistości żyła po przebytej zakrzepicy bywa trwale uszkodzona – zastawki w jej wnętrzu przestają domykać się prawidłowo i krew gorzej wraca z nogi do serca.
Dlatego przy zakrzepicy tak dużo zależy od tego, co dzieje się przed pierwszym epizodem. Leczenie potrafi uratować życie, ale nie zawsze cofa to, co skrzep zdążył zrobić z żyłą. Zabezpieczenie w momencie podwyższonego ryzyka – przed operacją, przy unieruchomieniu – jest prostsze niż leczenie powikłań, które po nim zostają.
Dlaczego morfologia i D-dimery nie pokażą skłonności do zakrzepów?
Bo opisują stan krwi z dnia badania, a nie jej wrodzone właściwości. Pokazują, co dzieje się teraz – nie to, z czym się urodziłeś.
To chyba najczęstsze nieporozumienie w tym temacie. Wiele osób słyszy „krew ma pan w porządku” i uznaje sprawę za zamkniętą. Tymczasem standardowe badania krwi odpowiadają na zupełnie inne pytania.
Morfologia
Liczy komórki krwi – czerwone, białe i płytki. Prawidłowa liczba płytek nie mówi nic o tym, jak łatwo Twoja krew tworzy skrzepy.
D-dimery
Pokazują, czy w organizmie akurat rozpuszczany jest skrzep. Służą do wykluczania świeżej zakrzepicy, a nie do oceny skłonności. Prawidłowy wynik dziś nie mówi nic o tym, co stanie się za rok.
Układ krzepnięcia (APTT, INR)
Mierzy, jak szybko krew krzepnie w probówce. Wykrywa raczej skłonność do krwawień niż do zakrzepów – przy trombofilii wrodzonej wyniki bywają całkowicie prawidłowe.
Skłonność do zakrzepów pokazuje dopiero badanie genetyczne.
Sprawdza ono konkretne zmiany w genach odpowiadających za krzepnięcie – m.in. mutację czynnika V Leiden i mutację genu protrombiny. Geny się nie zmieniają, więc wynik jest ważny przez całe życie i nie trzeba go powtarzać. O tym, czym różnią się poszczególne badania, piszemy przy badaniach na zakrzepicę.
Kto powinien przyjrzeć się swojej krzepliwości?
Poniżej zebraliśmy sytuacje, w których warto rozważyć sprawdzenie, czy nosisz wrodzoną skłonność do zakrzepów. To nie są rozpoznania – to okoliczności, w których taka wiedza realnie zmienia postępowanie. Znajdź swoją i rozwiń, co może zmienić wynik.
1. W mojej rodzinie ktoś miał zakrzepicę albo zator
To może być o Tobie, jeśli u rodzica, rodzeństwa lub dziadków wystąpiła zakrzepica, zatorowość płucna, a czasem udar lub zawał przed pięćdziesiątką. Często nikt w rodzinie nie łączy tych zdarzeń ze sobą, bo dzieliły je lata i dotyczyły różnych osób.
2. Miałem zakrzep, a lekarz nie znalazł przyczyny
To może być o Tobie, jeśli zakrzepica pojawiła się bez operacji, urazu ani dłuższego leżenia – po prostu „z niczego”. Albo wystąpiła w młodym wieku, albo wróciła.
3. Czeka mnie operacja albo dłuższe unieruchomienie
To może być o Tobie, jeśli masz zaplanowany zabieg – zwłaszcza ortopedyczny – albo czeka Cię gips, dłuższe leżenie czy rehabilitacja po urazie nogi.
4. Zaczynam terapię hormonalną albo testosteron
To może być o Tobie, jeśli rozważasz terapię hormonalną w okresie menopauzy albo terapię testosteronem. To grupa, która rzadko w ogóle o zakrzepicy myśli, a hormony zwiększają gotowość krwi do krzepnięcia.
5. Bolą mnie nogi i nikt nie wie dlaczego
To może być o Tobie, jeśli od dłuższego czasu odczuwasz ból łydek lub ciężkość nóg, badania nic nie pokazują, a wyjaśnienia kończą się na „to pewnie od siedzenia”.
6. U kogoś bliskiego wykryto taką zmianę
To może być o Tobie, jeśli u rodzica, rodzeństwa lub dziecka wykryto czynnik V Leiden, mutację genu protrombiny albo inną zmianę związaną z trombofilią wrodzoną.
Pewność wyniku potwierdzona certyfikatem UK NEQASBadanie genetyczne na zakrzepicę (trombofilia wrodzona)
★★★★★ Przeczytaj opinie
467 zł467 zł420 zł 🎁Oszczędzasz 47 zł z kodem obniz10Tylko do 2.11.2026 r.
Kup teraz i zapłać później za 30 dni⭐⭐⭐⭐⭐ (4,9/5) Pewność wyniku potwierdzona certyfikatem jakości UK NEQAS- Szeroki zakres badania w jednym pakiecie: Czynnik V Leiden (F5, G1691A), Protrombina (czynnik II, F2, G20210A), MTHFR C677T, MTHFR A1298C, PAI-1 / SERPINE1 (4G/5G), Czynnik V R2 (F5 H1299R)
- Wygodne pobranie próbki samodzielnie w domu
- Ekspresowy wynik już 4-7 dni roboczych
- Darmowa wysyłka i odbiór próbek (kurier lub paczkomat)
- Łatwy w interpretacji wynik dostępny online
Dowiedz się więcej.Co zmienia wiedza o tym, że masz taką skłonność?
Nic nie leczy i niczego nie przesądza. Pozwala natomiast przygotować się na momenty, w których ryzyko rośnie, i daje lekarzowi informację, której inaczej by nie miał.
Warto powiedzieć to wprost, bo wokół badań genetycznych narosło sporo nieporozumień. Wynik nie sprawi, że przestaniesz być zagrożony. Nie zastąpi też decyzji lekarza. Jest informacją – taką, która w konkretnym momencie może zmienić postępowanie.
Jeśli zmiany nie wykryto
Nie znaleziono najczęstszych wrodzonych przyczyn zakrzepicy. To nie znaczy, że ryzyko jest zerowe – czynniki nabyte działają niezależnie od genów – ale jedno pytanie masz zamknięte raz na całe życie.
Jeśli zmianę wykryto
Wiesz, z czym wchodzisz w operację, unieruchomienie, ciążę czy terapię hormonalną. Możesz omówić z lekarzem zabezpieczenie zawczasu. Wiedzą też bliscy – bo zmianę dziedziczy się dalej.
To jedno badanie zamienia „oby się nie zdarzyło” w „wiem, co zrobić”. Wiele osób nie bada się dlatego, że boi się tego, co wyjdzie. Tymczasem przy zakrzepicy niewiedza nie chroni – po prostu przesuwa moment, w którym się o wszystkim dowiesz, na najgorszy możliwy czas.

nie zostajesz z wynikiem sam
Wynik badania genetycznego warto omówić z lekarzem, który zestawi go z Twoją historią zdrowia i aktualną sytuacją. W testDNA wyniki w kierunku wrodzonej skłonności do zakrzepów konsultuje dr n. med. Renata Posmyk, genetyk kliniczny.
Konsultację telefoniczną możesz domówić po otrzymaniu wyniku – nie trzeba decydować o niej z góry. Szczegóły znajdziesz przy opisie badania.
Umów badanie w punkcie pobrań
Wolisz, żeby próbkę pobrał personel medyczny? Zarezerwuj termin w jednym z punktów pobrań w całej Polsce. Pobranie w placówce to dodatkowe 50 zł do ceny badania. Jeśli wygodniej Ci pobrać wymaz samodzielnie w domu, nic nie dopłacasz – zobacz, jak to wygląda.
Umów się na badanie
Bezpłatna zmiana terminu lub odwołanie wizyty1. Wybierz badanie
lubWybierz badanie2. Wybierz badanie w punkcie pobrań lub wizytę domową
3. Wybierz termin
4. Dane kontaktowe
Pamiętaj! W każdej chwili możesz zmienić termin lub odwołać swoją wizytę.Najczęstsze pytania o zakrzepicę
Źródła
[1] Kujovich JL, Factor V Leiden Thrombophilia, GeneReviews, aktualizacja 2024 – czynnik V Leiden występuje u 3-8% populacji europejskiej; zwiększa ryzyko zakrzepicy 4-5-krotnie; ryzyko zakrzepicy w ciągu życia wynosi ok. 17%; zmianę stwierdza się u 15-20% osób po pierwszej zakrzepicy żył głębokich i u nawet 50% osób z zakrzepicą nawracającą lub związaną z estrogenami; ryzyko nawrotu po 10 latach wynosi 25%; unieruchomienie nogi w gipsie poniżej kolana wiąże się u nosicieli z ok. 11-krotnie wyższym ryzykiem zakrzepicy.
[2] Konstantinides SV i wsp., Wytyczne ESC 2019 dotyczące rozpoznawania i leczenia ostrej zatorowości płucnej, European Heart Journal 2020 – wśród chorych zmarłych wcześnie z powodu zatorowości płucnej tylko 7% zdiagnozowano prawidłowo jeszcze za życia, a u 59% rozpoznanie postawiono dopiero po śmierci.
[3] Calderon Martinez E, Garza Morales R, Postthrombotic Syndrome, StatPearls, aktualizacja 2025 – zespół pozakrzepowy rozwija się u 20-50% osób po zakrzepicy żył głębokich mimo prawidłowego leczenia przeciwzakrzepowego; postać ciężka dotyczy 8-10% chorych.O autorzeZespół laboratorium testDNAData publikacji: 15.04.2021, 08:37 | Ostatnia aktualizacja: 15.10.2026, 11:15Treści na tej stronie zostały przygotowane przez zespół specjalistów laboratorium testDNA, które od ponad 20 lat zajmuje się badaniami DNA w Polsce. Naszą misją jest dostarczanie pacjentom rzetelnych informacji oraz nowoczesnych rozwiązań diagnostycznych.
W pracach nad materiałami edukacyjnymi uczestniczą lekarze, diagności laboratoryjni oraz konsultanci medyczni, którzy na co dzień wspierają kobiety po poronieniach i pary zmagające się z niepłodnością. Dzięki temu masz większą pewność, że informacje, które czytasz, są oparte na aktualnej wiedzy medycznej i praktyce klinicznej.






